Regent 2024. Wytrawna czerwień z rocznika naznaczonego przymrozkami
Wiosna 2024 dała się we znaki całej naszej winnicy. Przymrozki, o których pisaliśmy już przy Johanniterze, nie oszczędziły także Regenta; kilka mroźnych nocy zniszczyło część pąków i wyraźnie obniżyło tegoroczny plon. Dla winiarza to zawsze trudny moment, bo o rozmiarach zbioru decyduje wtedy pogoda.
Podobnie jak w przypadku bieli, mniejszy plon miał również dobrą stronę. Krzewy skupiły siły na tych gronach, które przetrwały, a te dojrzały pełniej i z większą koncentracją barwników oraz smaku. Regenta zebraliśmy pod koniec września, gdy owoce osiągnęły pełną dojrzałość, zachowując przy tym świeżą kwasowość.
Pochodzenie
Winnicę prowadzimy w Czyżowie Szlacheckim, w rejonie Małopolskiego Przełomu Wisły, gdzie winorośl uprawiano już przed wojną. Nasze krzewy rosną na glebach lessowych, które dobrze magazynują ciepło i sprzyjają dojrzewaniu owoców, a bliskość doliny Wisły łagodzi wahania temperatury. Regent należy do odmian dobrze przystosowanych do polskiego klimatu; jest odporny, a przy tym daje wina o głębokiej barwie i wyraźnej strukturze, co w naszych warunkach nie jest oczywiste.
Winifikacja
Regent 2024 powstał w całości z jednego szczepu. Kluczowym etapem była długa, trwająca trzy tygodnie maceracja na skórkach. To z niej wino czerpie swoją głęboką, nasyconą barwę oraz taninę, która mimo długiego kontaktu ze skórkami zachowała aksamitny, miękki charakter.
Świadomie zrezygnowaliśmy z fermentacji jabłkowo-mlekowej. Zwykle łagodzi ona kwasowość win czerwonych, my jednak chcieliśmy zachować rześkość i świeży owoc. Dzięki temu Regent utrzymuje wyraźną, orzeźwiającą kwasowość, rzadziej spotykaną w winach o tak intensywnej barwie.
Fermentacja przebiegła na szlachetnych drożdżach SIHA, a wino dojrzewało następnie przez półtora roku w zbiornikach ze stali nierdzewnej. Z beczki zrezygnowaliśmy, aby na pierwszym planie pozostał czysty, odmianowy owoc, bez nut pochodzących z dębu. Wina nie poddawaliśmy filtracji, poprzestając na klarowaniu, dlatego na dnie butelki może pojawić się niewielki osad.
Charakterystyka
W kieliszku Regent 2024 zwraca uwagę głęboką, ciemną barwą. W aromacie prowadzą ciemne owoce, takie jak jeżyna i czarna porzeczka, którym towarzyszy wyraźna nuta ziołowa. Na podniebieniu wino jest wytrawne, o aksamitnej taninie i rześkiej, dobrze wyczuwalnej kwasowości, która nadaje mu świeżość i sprężystość. Zawartość alkoholu wynosi 12,5%, co sytuuje je wśród win o średniej pełni, zrównoważonych i przystępnych.
Zalecana temperatura podawania to 16–17°C. Butelki zamykamy korkiem DIAM, który zapewnia stabilność wina i eliminuje ryzyko wad korkowych.
Dobór potraw
Połączenie aksamitnej taniny i świeżej kwasowości sprawia, że Regent 2024 jest przy stole winem wszechstronnym. Najpełniej komponuje się z czerwonymi mięsami, zwłaszcza wołowiną i jagnięciną; obecna w winie nuta ziołowa dobrze współgra z pieczeniami przyprawionymi rozmarynem lub tymiankiem.
Sprawdzi się również przy dziczyźnie, mięsach z grilla oraz pieczonej kaczce, której tłustość równoważy wyraźna kwasowość wina. Dobrze czuje się także w towarzystwie dojrzewających serów oraz dań na bazie pomidorów, na przykład makaronów z aromatycznym sosem. Dzięki umiarkowanej mocy i świeżości można je podać nieco chłodniejsze i sięgnąć po nie również poza sezonem na cięższe potrawy.
Potencjał dojrzewania
W odróżnieniu od naszej bieli, Regent 2024 ma solidne podstawy do dłuższego leżakowania. Odpowiadają za to dwa czynniki, które w winach czerwonych najbardziej sprzyjają dojrzewaniu: wyraźna kwasowość, zachowana dzięki rezygnacji z fermentacji jabłkowo-mlekowej, oraz obecność taniny. Dochodzi do tego intensywna ekstrakcja z trzytygodniowej maceracji, która wyposażyła wino w zapas materii potrzebnej do rozwoju.
Realnie oceniamy, że wino będzie zyskiwać i dobrze się prezentować przez najbliższe trzy do pięciu lat, a przy starannym przechowywaniu również dłużej. W tym czasie świeże, ciemne owoce zaczną ustępować nutom dojrzalszym, w stronę suszonych owoców i leśnego runa; z czasem może pojawić się także akcent skórzany. Tanina jeszcze się zintegruje i wygładzi, a nuta ziołowa prawdopodobnie się pogłębi.
Wino można pić już teraz, zwłaszcza jeśli ceni się jego świeży, owocowy charakter. Osobom, które wolą smaki bardziej rozwinięte, polecamy odczekać dwa lub trzy lata. Butelki najlepiej przechowywać w pozycji leżącej, w chłodnym i zaciemnionym miejscu.
Zaproszenie
Regent 2024 pokazuje, że z wymagającego rocznika może powstać czerwone wino o głębi i strukturze, zachowujące przy tym świeżość. Najpełniej poznaje się je przy stole i w miejscu, w którym powstało. Zapraszamy do Czyżowa Szlacheckiego na degustację, spacer wśród winorośli i rozmowę o naszych winach.

